Ekspert: Wojna na Ukrainie to wyzwanie dla całej branży IT. Zarówno polskiej, jak i globalnej. O co chodzi?

Maciej Badowski
Maciej Badowski

Wideo

Udostępnij:
Wojna na Ukrainie wpłynęła w Polsce, jak i w całej Europie na gospodarkę w dwojaki sposób. Po pierwsze pojawiły się braki kadrowe, a po drugie przerwane zostały łańcuchy dostaw. – Musimy pamiętać, że przede wszystkim wojna na Ukrainie stanowi ogromne wyzwanie dla całej branży IT, zarówno polskiej, jak i globalnej – mówi nam Michał Kanownik, prezes Związku Cyfrowa Polska. Badacze ESET odkryli kolejne wrogie działania hakerów na Ukrainie. – Dodany przez grupę Sandworm złośliwy kod posiada funkcjonalność uruchamiania kolejnego etapu infekcji w określonym przez atakujących czasie, co czyni z ArguePatch bombę zegarową – mówi Kamil Sadkowski ESET.

– Wojna na Ukrainie wpłynęła w Polsce, jak i w całej Europie na gospodarkę w dwojaki sposób – tłumaczy w rozmowie ze Strefą Biznesu Michał Kanownik, prezes Związku Cyfrowa Polska. Jak wyjaśnia, po pierwsze w sposób kadrowy, z jednej strony mamy nagły i szybki odpływ sił pracowniczych, głównie mężczyzn na Ukrainę, którzy nie zostali zastąpieni nowymi pracownikami.

Problemy kadrowe z powodu odpływu Ukraińców

– Mamy dużo kobiet uchodźców, które bardzo chętnie podejmują pracę ale nie do końca są w stanie zastąpić mężczyzn, szczególnie w takich branżach wymagających siły fizycznej jak budownictwo czy też produkcja – mówi. – To na pewno jest problem dla polskiej gospodarki, ponieważ powiększa się ta luka kadrowa – dodaje.

Jednocześnie Kanownik wskazuje, że powinniśmy docenić fakt, że wśród uchodźców pojawia się wiele osób wysoko wykwalifikowanych, również w zakresie IT. – Jednak potrzeba czasu, żeby ich wychwycić, odpowiednio przygotować i przekonać do tego, żeby wznowili swoją działalność zawodową w tym zakresie czy to w Polsce, czy też w którymś kraju sąsiednim i dalej rozwijali swój biznes – wskazuje.

Jego zdaniem pojawia się tutaj potencjał ku temu, żeby tworzyć w Polsce warunki dla branży IT z Ukrainy.

Przerwane łańcuchy dostaw

Z drugiej strony ekspert wskazuje na przerwane łańcuchy dostaw z powodu wojny na Ukrainie. – Europa była już wcześniej bardzo obciążona przez COVID-19, który obecnie wraca w Chinach i część fabryk jest zamkniętych – mówi i dodaje, że pojawiają się problemy logistyczne z wysyłką towarów przez chińskie porty.

– Na to nałożyły się problemy z transportem przez Ukrainę, zwłaszcza kolejowy – mówi. – To powoli zaczyna być odczuwalne na rynku europejskim ale tutaj jest to na tyle elastyczne, że możemy szukać innych kierunków dostaw.

Tutaj ekspert wskazuje na transport morski oraz drogowy, jednak jego zdaniem pewne perturbacje na pewno się pojawią.

Ogromne wyzwanie dla całej branży IT

– Musimy pamiętać, że przede wszystkim wojna na Ukrainie stanowi ogromne wyzwanie dla całej branży IT, zarówno polskiej, jaki globalnej – tłumaczy Kanownik.

Ekspert przypomina, że potężne środki są inwestowane każdego dnia, żeby z jednej strony utrzymać ukraińską infrastrukturę krytyczną, żeby wspierać ukraińskie instytucje zarówno publiczne jak i prywatne w przenoszeniu danych do chmury, żeby zachować ciągłość funkcjonowania wszelkich instytucji. – Tu zarówno polskie firmy, jak i globalne korporacje bardzo chętnie i bardzo intensywnie wspierają Ukrainę – podsumowuje.

Nowa wersja ArguePatch wykorzystywanego w atakach wycelowanych w Ukrainę

Grupa Sandworm APT kontynuuje wrogie działania na Ukrainie. Odkryta przez badaczy ESET nowa wersja programu ArguePatch została wykorzystana przez grupę do uruchomienia CaddyWipera, który został wykryty przez ESET 14 marca br. ArguePatch został zmodyfikowany tak, aby zawierał kod umożliwiający odszyfrowanie i uruchomienie CaddyWiper z zewnętrznego pliku.

– ArguePatch został ukryty w zmodyfikowanej, pozbawionej podpisu cyfrowego wersji pliku wykonywalnego oprogramowania antywirusowego. Kod oryginalnego pliku został nadpisany w funkcji wywoływanej podczas inicjalizacji środowiska Microsoft Visual C++. Dodany przez grupę Sandworm złośliwy kod posiada funkcjonalność uruchamiania kolejnego etapu infekcji w określonym przez atakujących czasie, co czyni z ArguePatch bombę zegarową – mówi Kamil Sadkowski, starszy specjalista ds. cyberbezpieczeństwa ESET. – Taka funkcjonalność zastępuje konieczność konfigurowania zaplanowanego zadania systemu Windows i mogła być sposobem na uniknięcie wykrycia przez znane metody rozpoznawania zagrożeń – dodaje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Więcej informacji na stronie głównej Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie